Nedros

Wpis 4

Śledczy Edan

Kapitan przygotowywuje próby dla kandydatów do naszej załogi, więc obowiązek pisania dziennika spadł na mnie i Khralla. Powrót do domu był ciężki. Okazało się, że płynie za nami statek z Urupy a przed nami pojawił się sztorm. Decyzją kapitana postanowiliśmy przepłynąć przez środek burzy. Walka z żywiołem w pięciu T’skrangów była cięzka i trwała długo. Ylsav mocno ucierpiał, tak samo nasze racje żywnościowe i sama t’slahyin Na czas napraw żagli dryfowaliśmy po morzu Arras. Niestety statek, który nas śledził przedarł się przez burzę i dalej za nami płynął. Dzięki pomocy Khero zwany Bandziorem udało mi się obejrzeć wrogą jednostkę i przy okazji przerwaliśmy działanie zaklęcia, które pokazywało wrogiemu magowi gdzie się znajdujemy. Bez kolejnych przygód dotarliśmy wreszcie do Nedros. Refsy zostały opuszczone i mogliśmy spokojnie zacumować w porcie. Jak to jest w zwyczaju naszego aropagoi, każdy wracający do wieży po długim czasie nieobecności dostaje najgorsze zadania. Ja musiałem sporządzić szczegółowy spis mieszkańców niall, Khrall miał zajmować się dziećmi a Vakko pogłębiać latryny. W końcu nadszedł czas wspólnego posiłku, na którym całe niall nas przywitało a my opowiedzieliśmy im wszystkie wydarzenia z naszej wyprawy. Kolejne dwa dni spędziliśmy na naprawie Ylsav, medytacjach i ćwiczeniach. W trakcie tych dwóch dni khamarro z naszej T’slahyin stali się pełnoprawnymi żeglarzami. Następnego dnia została przygotowana uczta dla całego aropagoi na naszą cześć. Tam przyjęto nowego mieszkańca aropagoi. Khero, który oficjalnie będzie nazywany Bandziorem. Zaraz po przyjęciu Bandziora do wieży Ok’hiraan kapitan ogłosił nabór do T’slahyin. Przedstawiono nam piątke kandydatów. Zaczeły się próby, pierwszą było dostrzeżenie Khraala. Ukrył się bardzo słabo, bo wszyscy kandydaci go dostrzegli. Kolejną próbą był ring, piątka z naszej załogi walczyła na pięści z kandydatami. Walka była szybka i zakończyła się w niespodziewany sposób. Nasi położyli kandydatłow bez uszczerbku we własnych szeregach. Ogłoszono trzecią próbę, próbę na linach, która ma się odbyć jutro z samego rana. A teraz czas odpocząć po uczcie i alkoholu, który w siebie wlałem.

Comments

szpindel keldron1

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.